Samo życie
Założeniem było może wyprodukowanie serialu na miarę "Mody na sukces" tyle że nie o modzie a o redakcji czasopisma. I serial emitowany na antenie Polsatu był ciekawy. Życie warszawskich elit i bogaczy obok egzystencji żyjących "za te polskie dwa tysiące". Serial był bardzo dynamiczny, wiele się w nim działo, odcinki zaskakiwały, wzruszały, pokazywały życie z każdej strony a bohaterowie to nie herosi potrafiący siłą woli pokonać życiowe problemy, a ludzie zaradni, obrotni i dynamicznie idący przez życie z przyjaciółmi i znajomymi u boku. Teraz, serial to nie ciekawa telenowela a zapychanie jako tako toczącej się wokół niczego fabuły przez 25 minut cztery razy w tygodniu. Producenci i nadal Ci sami scenarzyści próbują ciągnąć serial i nie należą do ludzi, którzy "wiedzą kiedy ze sceny zejść". I tak mamy kolejny po "Klanie", "Plebanii" i "Złotopolskich" serial liczący ponad 1000 odcinków, którego fabuła jest szara, nudna i nic nie opowiadająca, od czasu do czasu scenarzyści próbują telewidza zaskoczyć chwytem jak z bajki- czytaj ślub jednej z głównej bohaterek na Sycylii, jakby śluby w Polsce były nieatrakcyjne.
| Skuteczne i nowoczesne pozycjonowanie dzięki Pozycjoneo Seriale .