Na wspólnej
Kiedyś oglądany przeze mnie prawie nałogowo. Później przyszło otrzeźwienie i zdrowy rozsądek. Podobała mi się idea dzieci z domu dziecka nadal trzymające się razem, intryga kto jest ojcem dziecka brat czy drugi brat oraz życie nastolatków które jest tak podobne do prawdziwego życia. Przystojny Jakub Wesołowski, ładna Matylda Damięcka urocza Joanna Jabłońska. W odpowiednim momencie pojawiały się nowe postaci, wątki stawały się co raz ciekawsze. Kompozycja zaczęła się psuć, gdy serialowa Karolina wyjechała na rok do USA i w serialu słuch o niej z lekka zaginął. Później, już tylko odgrzewane chłodne kawałki, po które sięgają wszyscy scenarzyści: nieszczęśliwa miłość i depresja, problemy dzieciaków w szkole w tym m. in. narkotyki, zdrady, rozstania, wyjazdy, powroty, praca za granicą i napaście. Cudowne przemiany bohaterów i ich staczanie się na dno pod dnem. Aż chce się powiedzieć, "ale to już było". W obecnych odcinkach telewidzowie obserwują dorastanie i wkraczanie w dorosłe życie młodzieży, która pewnie powtórzy historie starszego pokolenia.
| potrzebujesz coś wydrukować? wyceń druk w drukarni Designer Szczecin Seriale .